Widawa - Piwo Parowe (Dampfbier)

Rodzinny Browar Widawa, Chrząstawa Mała – Polska;

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże; alk 4,7% obj./ekstr. 11,6% wag.; nasycenie umiarkowanie niskie; piwo niefiltrowane i niepasteryzowane;

Jest to widawska nowość – uwarzona w setną rocznicę linii kolejowej w Chrząstawie.

„Dampfbier to styl, który zrodził się w południowo-wschodniej Bawarii z… biedy. Ze względu na cenną pszenicę, do wyrobu piwa zaczęto stosować jęczmień. Również chmiel ze znajdującego się nieopodal regionu Hallertau (obecnie chmielowa potęga) był zbyt drogi. Dlatego browarnicy zmuszeni byli pichcić piwo przy użyciu chmielu z własnych podwórek, który oczywiście odznaczał się nędzną jakością. W rezultacie otrzymywano piwo mocno słodowe i słabo chmielone – co przekładało się zarówno na ubogi aromat jak i niską goryczkę. Jakby tego było mało – drożdże pochodziły z nadwyżek browarów warzących Weissbier’y, w związku z czym nadawały piwom parowym fenolowego, podobnego do gumy balonowej posmaku. To jest również powód, dla którego o Dampfbier’ach mówi się jako biedniejszych braciszkach pszeniczniaków – czyli tzw. „Hefe-Gersten”.”

„Czym więc Dampfbier różni się od Steam Beer z Anchor? Oba style mają ze sobą wiele wspólnego – wykiełkowały w podobnych warunkach (korzystanie z lokalnych, słabych jakościowo składników), oba stanowią hybrydy (fermentacja w wysokich jak na użyte drożdże temperaturach), ale istnieje jedna, zasadnicza różnica: piwa parowe z Anchor są lagerami, Dampfbier – to ale.”

Piwo mętne, barwy żółto-pomarańczowej z ładną, gęstą pianą, która opadając powoli do cienkiej warstewki, wdzięcznie oplata szkiełko. W zapachu pierwsza uderza po nozdrzach owa charakterystyczna dla pszeniczniaka fenolowość. Po chwili pojawia się chmielowa „surówka” i nutki chlebowe. Smak wytrawny. Dominuje przyjemna, charakterna, choć strasznie siermiężna, chmielowa goryczka. Ale zanim nastanie, poprzedzona jest kapeczką fenolu i chlebowości. W sumie ciekawe doświadczenie. Problem leży w samym stylu – wiadomo – żadne „hajfi”, ale wypada docenić odwagę browarników z Widawy i efekt końcowy.

Szkoda, że nie mam porównania z innymi Dampfbier’ami, ale po mojemu wyciśnięto z tego gatunku ile… para dała. :-D

10 punktów.

Opinia: Wojciechus
07/09/2012



Barwa pomarańczowa, mętnawa. Widoczne drobne drożdżowe kłaczki.

Piana biała, średnio obfita, gęsta i trwała. Centymetrowy kożuszek utrzymał się do końca spożycia.

Nasycenie średnie.

Zapach subtelny. Nieco cytrusów, odrobina słodu i ciut drożdży.

Smak na początku słodowy z chlebową nutką, przechodzi w przyjemny bukiecik cytrusowo kwiatowy, by na zakończenie uderzyć wielce przyjemną dla podniebienia goryczką chmielowo pestkową. Pije się bardzo przyjemnie. Warte spróbowania.

Minusikiem jest lekka wodnistość, dlatego też 9,5 punktu.

Opinia: Sten
24/11/2012

encyklopedia/piwa/widawa_piwo_parowe_dampfbier.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:33 (edycja zewnętrzna)