Pinta - Taka Haka

Uwarzono i rozlano przez Browar „Na Jurze” Zawiercie dla Browaru Pinta.

Tropical Black IPA 18°.

Według etykiety: piwo pasteryzowane, filtrowane.
Według mnie pasteryzowane może i było, ale z tym filtrowaniem to ściema - na dnie butelki zebrało się mnóstwo osadu.

Skład: woda, słody jęczmienne: pale ale, monachijski (Carapils, Caraaroma, Caraamber, Carafa Specjal II), suszona skórka słodkiej pomarańczy; chmiele: Dr Rudi, Waimea, Columbus, pulpa owocowa z ananasa, mango i marakui; drożdże Safale US-05.

Zawartość alkoholu: 7,3% obj., ekstraktu: 18° Plato. Warka do 07.11.2019r.

Barwa niemal czarna. Tylko przy dnie widać nieśmiałe przebłyski brunatności.

Piana koloru ciemnego beżu. Bardzo wysoka i gęsta. Z wolna redukuje się do grubej czapy. Szkło ubarwiła żakardowo.

Zapach słodowo - cytrusowy. Wyraźnie czuć pomarańczę i marakuję. Ananasa może też troszkę czuć, ale marakuja jednak rządzi.

Nasycenie średnie.

W smaku przez krótką chwilę słód i cytrusowa kwaskowość. Tu już wyraźnie czuć wszystkie wymienione w składzie owoce, a potem następuje nagłe uderzenie czekoladowej i bardzo trwałej goryczki.
Bardzo orzeźwiające i treściwe jest to piwo. Zresztą o czym tu się rozpisywać - czekolada, cytrusy, słodycz i goryczka… pychotka. Rewelacyjne piwo, które aż dziw, że jeszcze nie zostało opisane, bo powstało po raz pierwszy na okoliczność Beer Geek Madness 2015.

Zasłużone 8 punktów.

Opinia: Capricorn
08/03/2019

encyklopedia/piwa/pinta_taka_haka.txt · ostatnio zmienione: 2019/03/08 21:32 (edycja zewnętrzna)