Łomża - Miodowe

Wyprodukowano w Browarze Łomża przez Royal Unibrew Warszawa

Seria limitowana. Producent reklamuje wyrób hasłem „Naturalny miód z podłomżyńskich pasiek”.

Piwo jasne, pasteryzowane, zawartość alkoholu 5,7% zawartości ekstraktu nie podano. Zawiera słód jęczmienny, miód naturalny, aromat miodu.

Piana średnio obfita, opada dość szybko, lecz jej pozostałości utrzymują się nawet dość długo. Nasycenie CO2 dość duże. Piwo klarowne, o barwie ciemno słomkowej. Zapach - od razu pachnie miodem, dopiero w drugiej kolejności wyczuwa się zapach piwa. W smaku czuje się dobrze zharmonizowane połączenie piwa z miodem. Słodycz połączona z nutą goryczki.

Jak dla mnie rewelacja.

10 punktów.

Opinia: j24
22/01/2011












Generalnie zgadzam się z przedmówcą w 99%, Jedynie punktację zaniżę o jeden punkt i dam 9. Mariola spróbowała i stwierdziła, że jest fantastyczne. Mi jednak czegoś w nim brakuje do maksymalnej ilości punktów.

Opinia: Sten
12/02/2011



Uuuurrrrrrrrrraaaaa!!! W końcu dorwałem Łomżę miodową! :-D Zachodzę dziś do sklepu osiedlowego, patrzę i aż mnie zamurowało - stoi dumnie Łomża obok swego rywala z Ciechanowa! :-D A jeszcze tydzień temu patrzałem ze smutkiem na te same półki i bluzgałem w myślach na właściciela sklepu… :mg:

No ale do wrażeń, bowiem są one wielce pozytywne. Przede wszystkim piana - zaskoczyła mnie. Trochę miodowych już wypiłem i w każdym piany praktycznie nie było. A tu proszę - z początku całkiem obfita, oczywiście opada, ale co najważniejsze - nie zanika. Cały czas towarzyszy kolejnym łykom, ładnie osadzając się na ściankach pokala. Naprawdę szacun. W smaku zaś Łomża jest cudownie miodowa, bardzo smaczna, ale delikatniejsza od Ciechanka. Słodycz jest jakby mniej wyrazista, mniej intensywna. Trudno też dosmaczyć się delikatnej goryczki - pojawiła się dopiero „w drugiej połowie”. :-D

Powiem szczerze, że ciężko jest mi powiedzieć, które piwo ze starcia Łomża versus Ciechan wychodzi zwycięsko. Na pewno na plus dla Łomży jest piana i… cena - prawie złotówkę takiej niż Ciechan, ale w smaku oba piwa przyjemnie pieszczą podniebienie, oba są smaczne, choć nieco inaczej zbalansowane. Jak dla mnie - remis. Najważniejsze, że mordka się cieszy… :-D

Opinia: Wojciechus
21/03/2011



Parametry takie same. Dodatkowo podano informację o zawartości miodu - 2%

Piwo klarowne. Barwa złocisto - bursztynowa. Piana biała, obfita, drobna. Dość trwała. Opada nierównomiernie do cienkiej warstewki, następnie obwódki. Pozostają też jej ślady na ściankach kufla. Nasycenie średnie do dużego. Zapach miodu (nienachalny, przyjemny) i piwa. W smaku dominuje delikatna miodowa słodycz, oprócz tego czuć słód, leciutką nutę kwaskową i delikatne szczypanie w język (CO<sub<2</sub>). Goryczka wyraźna, przyjemna i długo pozostająca na języku.

Generalnie podtrzymuję swoje pierwsze wrażenie: „dobrze zharmonizowane połączenie piwa z miodem. Słodycz połączona z nutą goryczki.”

Jednak - jako że już tych piw - (różnych) trochę od czasu początków swojej przygody z piwami wypiłem, to notę obniżam do 9,5 punktów. Poprzednia była nieco zawyżona, jak mi się zdaje.

Opinia: j24
01/09/2013

encyklopedia/piwa/lomza_miodowe.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:28 (edycja zewnętrzna)