Gzub - Piknik z Dzikiem

Uwarzono i zabutelkowano w Brasserie de Bostogne, Belgia dla Browar Gzub.

Uwarzono 1969 sztuk.

Skład: słody: pilzneński, monachijski T.I, pszeniczny, Cara Blond, zakwaszający; chmiele: Warrior, Cascade, Amarillo; drożdże, skórka słodkiej pomarańczy.

Zawartość alkoholu: 6,1%, ekstraktu: 14,1°, IBU-45.

Barwa pomarańczowa, mętna. Na dnie flaszki pozostał całkiem spory osad drożdżowy.

Piana biała, bardzo obfita i gęsta. Opadła dostojnie, tworząc niczego sobie grzybek, który pozostał do końca. Na ściance zaznaczyła każdy wypity łyk.

Nasycenie całkiem spore.

Zapach przyjemnie owocowy. W moim przekonaniu czuć banana, brzoskwinię i cytrusy z przewagą pomarańczy. Po chwili pojawia się też słód i jakieś niezidentyfikowane przeze mnie ziółka.

W smaku na początku spora dawka wszelakich owoców z minimalnym kwaskiem i taką też słodyczą. Pojawiają się też nuty ziołowo - korzenne. Finisz to wspaniała, lekko cytrusowa, goryczka, która bardzo długo zalega na podniebieniu. Piwo wspaniale orzeźwiające o ciekawym aromacie i smaku. Polecam.

10 punktów.

Opinia: Sten
20/08/2014



Z kronikarskiego obowiązku dodam, że pokazała się druga warka tego piwa.

Obecna warka liczy sobie 2110 flaszek i nastąpił drobny niuans w składzie. Mianowicie chmiel Amarillo zastąpiono chmielem Centennial, co w moim odczuciu nie zmieniło walorów smakowo aromatycznych piwa w sposób wielce zauważalny, choć goryczka wydaje mi się w tej drugiej warce jakby nieco bardziej wyrazista.

Pozostałe parametry i doznania bez zmian, jak i punktacja.

Opinia: Sten
14/11/2014

encyklopedia/piwa/gzub_piknik_z_dzikiem.txt · ostatnio zmienione: 2018/06/15 17:13 (edycja zewnętrzna)