Chimay - Blue

Abbaye Notre Dame de Scourmont, Chimay (Belgia), tam jest warzone,
natomiast rozlewane do butelek przez:
S.A.Bieres de Chimay, Baileux (Belgia).
Piwo posiada certyfikat Authentic Trappist Product.

W internecie można znaleźć informacje, że piwo to jest warzone od 1948 r. - początkowo jako piwo świąteczne (Bożego Narodzenia). Stało się tak popularne, że opactwo było zmuszone włączyć je do swojej stałej oferty. Jest to piwo typu dubbel, jednakże jest dużo mocniejsze. Dojrzewa i refermentuje w butelkach nawet kilka lat, dlatego jest sygnowane rokiem warzenia.

Na naklejce importera z kolei znajdziemy informacje:

Piwo ciemne. Górnej fermentacji. Skład: woda, jęczmień, chmiel, drożdże, przyprawy, cukier.

Zawartość alkoholu 9,0%. Ekstraktu 19,6% (informacja z internetu). Podawać w temperaturze +10 - 12 C.

Otwieramy i:

Piwo mętne. Barwa ciemno brązowa, pod światło brązowo - rubinowa. Piana beżowa, dość obfita, niezbyt trwała; opada do cieniutkiej obwódki wokół kufla. Nasycenie duże, choć nie tak duże, jak w pozostałych Chimay'ach. Zapach złożony - czuć słód, nutę owocowo - przyprawową (jakby orzechy i anyżek), do tego drożdże i alkohol. W smaku piwo treściwe, wytrawne, lekko cierpkie, a przy tym orzeźwiające. Oprócz słodu czuć lekki kwasek, bogatą nutę „świąteczną” - to jest anyżek, orzechy i jeszcze jakieś inne fajne przyprawy. Do tego alkohol - przy tej mocy jest nienachalny, ale znakomicie podkreśla walory tego piwa; idealnie wręcz współgra z pozostałymi składnikami. Na koniec goryczka - porządna, przyjemna i trwała. Moim zdaniem świetne piwo.

Polecam. Pełne, zasłużone 10 punktów!

Opinia: j24
21/08/2012



Kod kreskowy: 54109080000361).

Zawartość alkoholu pozostaje bez zmian; zmieniła się za to etykieta.

Skład (z nalepki importera): woda, słód jęczmienny, pszenica, cukier, chmiel, drożdże.

Na kontretykiecie znajduje się informacja, że zawiera słód jęczmienny.

Ciemno na dworzu, więc komu by siem chciało przelewać piwo do szkła…
Albo wąchać.

Po upiciu piany, która postanowiła sama się wyślizgnąć z butelki, czuć i nutę alkoholową (dziś mi takowa nie przeszkadza) i moc rozgrzewania.

Chlebowy posmak również dał znać o sobie.

Czas na skromny, acz doprowadzony do końca :-| test…

Zakończenie lekko ostre, przyprawowe.

Jest odrobina kwasku. Jest przyprawowo, ale umiarkowanie. Chlebek całkiem fantastyczny i długo utrzymujący się w czeluściach gardła. Nasycenie właściwe dla tego trunku, czyli troszkę powyżej średniego.

Goryczka lekko tłumiona alkoholem, ale wyczuwalna (bardziej na finiszu).

8,5 punktu.

Opinia: moondriver
19/11/2016

1)
BIERES DE CHIMAY SA, Route Charlemagne 8, 6464 Baileux, Belgia.
encyklopedia/piwa/chimay_blue.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:25 (edycja zewnętrzna)