Bazyliszek - Pyza na polskich dróżkach

Warszawski Browar Bazyliszek, Browar kontraktowy (na razie). Warzone w Pivovarii w Radomiu.

Ziemniaczana PIPA na Sybilli.

Skład: woda; słody: jasny, pale ale, pszeniczny, monachijski, Cara Gold; ziemniaki polskie; chmiele: Sybilla, Magnum, Simcoe, Centennial, Tomahawk, Amarillo, Citra; drożdże Wyeast 1272.

Zawartość alkoholu: 6,1%, ekstraktu: 14,9%, IBU-61.

Barwa miedziana, mocno mętna. Na dnie butelki pozostał spory osad (nie jestem pewien czy drożdżowy, czy kartoflany).

Piana blado-kremowa, średnio-obfita i bardzo gęsta. Opada w miarę wolno do trwałej, dwucentymetrowej kołderki z minimalnym grzybkiem. Symbolicznie oblepiła szkło.

Nasycenie umiarkowanie średnie.

Zapach wielce przyjemny. Są owoce, kwiaty, wyraźne chmiele z nutami cytrusowo - żywicznymi.

W smaku na pierwszym miejscu goryczka. Bardzo fajna i długotrwała. Całkiem przyjemne nuty owocowe i kwiatowe na słodowej podbudowie. Minusem jest dziwny, jakby lekko perfumowy posmaczek. Na podniebieniu czuć jakby skrobię, ale może być to li tylko moja autosugestia. Pojawiają się też jakoweś delikatne ziółka. Piwo ciekawe wielce i znacznie inne od tych, które pijamy na co dzień. Bez wątpienia warto spróbować. Byłby maks, ale małe co nieco odjąłem za tą perfumerię.

Zatem 9,5 punktu.

Opinia: Sten
20/08/2014

encyklopedia/piwa/bazyliszek_pyza_na_polskich_drozkach.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:23 (edycja zewnętrzna)